Grupa „Bukaciaka” po nalocie policji

Fot. CBŚP

Policjanci CBŚP, pod nadzorem Prokuratury Krajowej, wspierani przez dolnośląską policję, zatrzymali dziesięć osób i doprowadzili z Aresztu Śledczego i Zakładu Karnego cztery inne osoby. Wszyscy są podejrzani o wprowadzanie do obrotu znacznych ilości środków odurzających i substancji psychotropowych. Z ustaleń śledczych wynika, że w latach 2013-2014 mężczyźni robili nielegalne „interesy” z członkami tzw. grupy „Bukaciaka”, za które teraz są aresztowani. Dodatkowo Robertowi G. ps. „Kurczak” i Tomaszowi M. ps. „Miechu” przedstawiono zarzuty udziału w zorganizowanej grupie przestępczej o charakterze zbrojnym, tzw. grupie „Szkatułowej”.

Policjanci z Zarządu w Warszawie Centralnego Biura Śledczego Policji wspólnie z prokuratorami Mazowieckiego Wydziału Zamiejscowego Departamentu do Spraw Przestępczości Zorganizowanej i Korupcji Prokuratury Krajowej w Warszawie prowadzą wielowątkowe śledztwo dotyczące działania zorganizowanej grupy przestępczej o charakterze zbrojnym tzw. grupy „Bukaciaka”. Zakres i teren działania członków grupy, osób z nimi powiązanych i „robiących wspólne interesy” był tak duży, że dotychczas w prowadzonym śledztwie zarzuty przedstawiono ponad 150 osobom, z czego ponad 80 osób zostało tymczasowo aresztowanych, a to nie koniec – jak zapowiadają prowadzący śledztwo.

Tym razem trop doprowadził policjantów do mężczyzn z południowo-zachodniej Polski. W trakcie prowadzonego śledztwa ustalono, że na terenie województwa dolnośląskiego działały osoby zajmujące się wprowadzaniem do obrotu znacznych ilości środków odurzających i substancji psychotropowych. Z zebranego materiału wynika, że na terenie Dolnego Śląska łącznie wprowadziły ponad 150 kg narkotyków.

Policjanci warszawskiego CBŚP wspomagani przez Zarząd we Wrocławiu CBŚP i policjantów z Komendy Wojewódzkiej Policji we Wrocławiu zatrzymali 10 osób podejrzanych o ten proceder. Do zatrzymań doszło we Wrocławiu, Krakowie i Zgorzelcu. Zatrzymywane osoby były całkowicie zaskoczone działaniami policji. Jeden z nich próbował ukryć się przed policjantami w specjalnie do tego celu przygotowanej skrytce, znajdującej się w ścianie pokoju. W toku przeszukań zabezpieczono długą broń palną i narkotyki.

W Mazowieckim Wydziale Zamiejscowym Departamentu do Spraw Przestępczości Zorganizowanej i Korupcji Prokuratury Krajowej w Warszawie wszyscy zatrzymani usłyszeli zarzuty dotyczące wprowadzania do obrotu znacznych ilości środków odurzających i substancji psychotropowych.

Na wniosek prokuratora wobec ośmiu podejrzanych sąd zastosował środki zapobiegawcze w postaci tymczasowego aresztowania. W stosunku do pozostałych zastosowano poręczenia majątkowe i dozory.

Ponadto w ramach tego samego śledztwa, w okresie poprzedzającym realizację, z Aresztów Śledczych i Zakładów Karnych do Mazowieckiego Wydziału Zamiejscowego Departamentu do Spraw Przestępczości Zorganizowanej i Korupcji Prokuratury Krajowej w Warszawie dowieziono czterech podejrzanych. Robertowi G. ps. „Kurczak” i Tomaszowi M. ps. „Miechu” prokurator przedstawił zarzuty udziału w zorganizowanej grupie przestępczej o charakterze zbrojnym, zajmującej się m.in. dokonywaniem wymuszeń rozbójniczych i obrotem środkami odurzającymi i substancjami psychotropowymi. Ogłoszono im także zarzuty związane z usiłowaniem wymuszenia rozbójniczego na obywatelach Armenii, które miało miejsce w maju 2011 roku na terenie targowiska w Konstancinie-Jeziornej. Pozostałym dwóm podejrzanym Arturowi W. i Robertowi Sz. prokurator przedstawił zarzuty wprowadzania do obrotu znacznych ilości środków odurzających i substancji psychotropowych. Ci czterej podejrzani również zostali tymczasowo aresztowani.

Źródło: CBŚP