Wystartował 50. Rajd Dolnośląski

fot. materiały prasowe

fot. materiały prasowe

12 odcinków specjalnych, na nich cała czołówka krajowego czempionatu, auta historyczne, a także Krzysztof Hołowczyc i Maciej Wisławski. Tak zapowiada się jubileuszowy 50. Rajd Dolnośląski, który wystartował z Rynku w Dusznikach – Zdroju. W ściganiu, które zaplanowano na piątek i sobotę, swój udział potwierdziły aż 63 załogi.

Zaplanowany w dniach 6-8 października 50. Rajd Dolnośląski będzie stanowił 5. rundę Castrol Inter Cars Rajdowych Samochodowych Mistrzostw Polski. W zawodach, organizowanych przez Automobilklub Ziemi Kłodzkiej, wezmą udział aż 63 załogi. Ponadto gościnnie pojadą też udział Krzysztof Hołowczyc i Maciej Wisławski.

– Z wielką przyjemnością przyjęliśmy propozycję organizatorów rajdu oraz znanej rajdowej stajni Dytko Rent, aby wziąć udział w pokazowych przejazdach Power Stage w Kłodzku. To fantastyczna okazja do spotkania z rajdowymi kibicami na Dolnym Śląsku, w „mateczniku” polskich rajdów. Obaj z Maćkiem Wisławskim mamy ogromny sentyment do tych terenów, ale także do wspaniałych kibiców i organizatorów niezapomnianych imprez. To tam odnosiliśmy swoje spektakularne sukcesy! Minęło już 15 lat odkąd ostatni raz startowałem w tej okolicy, ale mam nadzieję, że całkiem spore grono kibiców pamięta mnie jeszcze z tamtych czasów, gdy rajdy cechowały się ułańską fantazją, jazdą pełnymi bokami, pod publiczkę. W sobotę w Kłodzku będziemy chcieli przypomnieć ducha tamtych rajdów i dać kibicom sporo dobrych emocji. Pojedziemy autem klasy Proto o mocy ok. 400 KM, który daje możliwość bardzo widowiskowej jazdy. Przy okazji składamy najserdeczniejsze życzenia z okazji jubileuszu 50-lecia Klubu i Rajdu Dolnośląskiego wszystkim współtwórcom tych niezapomnianych rajdów i ich kibicom. Z pewnością będzie to dla nas niezwykłe wydarzenie, na które obaj serdecznie zapraszamy! – mówi Krzysztof Hołowczyc.

Z jedynką w 50. Rajdzie Dolnośląskim pojawią się liderzy klasyfikacji Castrol Inter Cars Rajdowych Samochodowych Mistrzostwach Polski – Grzegorz Grzyb i Robert Hundla (Ford Fiesta R5). Dwójka przypadła tegorocznemu rajdowemu odkryciu, czyli Jakubowi Brzezińskiemu, którego pilotuje Jakub Gerber (Ford Fiesta R5). Z numerem trzecim wystartują pechowcy ostatniej rundy RSMP – Filip Nivette i Kamil Heller (Skoda Fabia R5). Ostatnia Fiesta R5 w czołowej stawce należy do Zbigniewa Gabrysia i Artura Natkańca, im przypadł numer cztery.

Z piątką, klasę Open N otwierają Mariusz Stec i Jacek Rathe (Ford Fiesta Proto). Za nimi pojadą Maciej Rzeźnik i Bogusław Browiński (Ford Fiesta), Artur Banasiewicz i Paweł Drahan (Subaru Impreza), Marcin Słobodzian i Jakub Wróbel (Subaru Impreza N14) oraz Damian Łata i Michał Grudziński (Ford Fiesta Proto). Pierwszą dziesiątkę zamykają Łukasz Kotarba i Michał Kotarba (Mitsubishi Lancer Evo).

Dziś start, a ściganie w piątek i sobotę

Bazą 50. Rajdu Dolnośląskiego są Duszniki- Zdrój. To właśnie w tym malowniczym kurorcie zaplanowano widowiskowy start i spektakularną metę rajdu. To także tutaj, w dzielnicy Zieleniec, narciarskiej stolicy Dolnego Śląska, usytuowane będą baza zawodów oraz park serwisowy.

Do rywalizacji przygotowano 12 odcinków specjalnych, o łącznej długości ok. 160 km. Ściganie ruszy w piątkowe popołudnie, bo po godz. 14-tej.

– Podczas I etapu do pokonania będą dwie, dwukrotnie przejeżdżane pętle z oesami: Międzylesie, Boboszów, Spalona. W sobotę trasa wygląda następująco: do południa Kolonia Gaj, Ścinawka, Radkowska Perła, potem serwis w Zieleńcu i znów Radkowska Perła, po niej Ścinawka, a ściganie zwieńczy Power Stage w Kłodzku z udziałek Krzysztofa Hołowczyca i Macieja Wisławskiego. Na metę zapraszamy o godz. 16:00 na Rynek w Dusznikach – mówi Łukasz Biegus, dyrektor 50. Rajdu Dolnośląskiego.

Nieustanny apel o pomoc dla Szymka

Jubileuszowa edycja kultowego rajdu wspiera akcję pomocy dla 11-letniego Szymona, który potrzebuje skomplikowanej operacji serca. Włączyli się do niej Krzysztof Hołowczyc i Dytko Rent, Paweł Krysiak i Evo Tech oraz Janek Chmielewski. Aukcja przejazdów z ulubieńcami publiczności przyniosła ok. 5 tys. złotych.

Na tym jednak nie poprzestają ani działacze AZK, ani kibice i nieustannie apelują o wsparcie. Pomóc można m.in. przez SMS na numer: 72365 treść: S4305 koszt 2,46 zł brutto (w tym VAT). Można też wpłacać środki na konto za pośrednictwem fundacji: www.siepomaga.pl/pomocdlaszymka.