– W tym trudnym czasie, dbając o swoje zdrowie, możemy zadbać również o innych, którzy obecnie bardziej niż kiedykolwiek potrzebują naszego wsparcia i lokalnej solidarności. Świeże powietrze, dawka ruchu, to wszystko wpływa korzystnie na naszą kondycję i odporność. Dlatego, z uwzględnieniem wszystkich zasad bezpieczeństwa, wciąż możemy odkrywać nasz piękny region. Poza szlakiem, bez tłumów, kupując w lokalnych sklepikach, nocując w bezpiecznych miejscach. Do tego chcemy dziś zachęcać, wciąż promując lokalną turystykę – zachęca marszałek Cezary Przybylski z Bezpartyjnych Samorządowców.
Zwiedzaj bez tłumów! W ramach kampanii #BezpieczneDoOdkrycia lokalni blogerzy i przewodnicy zostali zaproszeni do promowania miejsc i pomysłów na bezpieczne podróżowanie. Na Dolnym Śląsku nie brakuje bowiem zakątków z dala od uczęszczanych szlaków – miejsc nieodkrytych, które nie są zatłoczone.
– Dolny Śląsk to aż 12 parków krajobrazowych, które niesłusznie pozostają w cieniu bardziej znanych i zatłoczonych parków narodowych w Karkonoszach i Górach Stołowych. Jeden z moich ulubionych parków krajobrazowych działa w Górach Sowich – regionie znanym nie tylko z pięknych krajobrazów, ale też pełnej nierozwiązanych tajemnic historii. Miłośnicy sielskich widoków świetnie odpoczną w Dolinie Bobru czy w północnej części województwa, gdzie na turystów czeka Park Krajobrazowy „Dolina Baryczy” z unikatowym rezerwatem Stawy Milickie – mówi Bartek Dziwak, bloger podróżniczy Bartekwpodrozy.pl.
Bezpieczne szlaki, zachowany dystans, maseczki ochronne – to wszystko pomoże nam w trakcie podróży zminimalizować ryzyko zakażenia, jednocześnie dbając o naszą kondycję psycho-fizyczną. W trakcie podróży wybierajmy miejsca poza szlakiem, tam gdzie bez tłumu turystów możemy swobodnie zwiedzać i spędzać czas, podpowiadają pasjonaci regionu.
Gdzie pojechać?
– W Sudetach Najczęściej odwiedzane są trasy znane i popularne, które można opisać w skrócie „szybko i pięknie”. Duży parking, krótki spacer i piękny widok na końcu są dobre w tygodniu, gdy w górach jest mało osób. Na weekendy polecam miejsca poza głównymi szlakami, gdzie zazwyczaj nie planuje się wypadów, bo nikt o tych miejscach nie słyszał, np. wąwozy na Pogórzu Kaczawskim, Góry Krucze, Starościńskie Skały, Zamek Wleń czy Małe Organy Myśliborskie. Teraz nastał moment, aby zacząć je odkrywać – dodaje Gracjan Kieljański – przewodnik sudecki.