W tamtym roku podczas tworzenia muralu z Niepylakiem apollo zamarzyło się grupie miszkańców Lubawki, by co roku w jakiś sposób upamiętnić tego pięknego motyla związanego z tym miastem i okolicą.
W związku z tym, że pracujemy nad kilkoma projektami jednocześnie Niepylak trafił do naszego ostatniego muralu. Siedzi sobie spokojnie na rogu filiżanki. A my z tego miejsca dziękujemy bardzo Kamili Kamila Grzesiak i Klubowi Karczma sądowa: Sudecka Stacja Terenowa Klubu Przyrodników, za pracę nad odtwarzaniem tego gatunku motyla – napisał na swoim profilu Facebook, Krzysztof Jawor.
Czy widzieliście już kolejny lubawki mural? Znajduje się na trasie Dom Kultury – Ratusz.