Polskie rolnictwo wytwarza dziś znacznie większą wartość niż dwie dekady temu, jednak tylko nieco ponad jedna czwarta rolników deklaruje, że jest w stanie utrzymać siebie i swoją rodzinę z prowadzenia gospodarstwa. Do wyzwań ekonomicznych dochodzą coraz dotkliwsze skutki zmiany klimatu. Co należy zmienić już dziś, aby zapewnić gospodarstwom bardziej stabilną przyszłość? Odpowiedzi na to pytanie poszukiwali sami rolnicy.
Ponad 40 rolników i rolniczek z małych i średnich gospodarstw konwencjonalnych podczas warsztatów partycypacyjnych stworzyło pozytywną wizję polskiego rolnictwa w 2050 roku. Efekty ich pracy, uzupełnione o rekomendacje ekspertów, przedstawiono w raporcie „Więcej niż zawód. Przyszłość rolnictwa oczami praktyków. O wyzwaniach rynkowych, klimatycznych i regulacyjnych” wydanym przez Instytut Zrównoważonej Gospodarki i Fundację Climate&Strategy.
Rolnictwo na rozdrożu
W ciągu ostatnich dwóch dekad polskie rolnictwo przeszło ogromną zmianę. Wartość dodana brutto sektora wzrosła z 6,8 mld euro przed wejściem Polski do Unii Europejskiej do 22,1 mld euro w 2023 roku. Eksport produktów rolnych zwiększył się około dziesięciokrotnie, osiągając 51,8 mld euro. Za dobrymi wynikami całej branży nie idzie jednak poprawa sytuacji większości gospodarstw rolnych. Rolnicy mierzą się z rosnącymi kosztami produkcji, wahaniami cen produktów rolnych i słabszą pozycją negocjacyjną. Sytuację dodatkowo pogłębiają wojny i napięcia polityczne, które w ostatnich latach zaburzały łańcuchy dostaw i zwiększały koszty m.in. nawozów i pasz. Najsilniej presję tę odczuwają gospodarstwa o mniejszej skali produkcji.
Kolejnym wyzwaniem są coraz trudniejsze do przewidzenia warunki pogodowe. Susze, fale upałów, gwałtowne opady czy gradobicia wpływają już nie tylko na wysokość plonów, ale również na ekonomiczne bezpieczeństwo gospodarstw. W latach szczególnie dotkliwych susz łączne koszty ekstremalnych zjawisk pogodowych w Polsce sięgały 10–11 mld zł. Wartość plonów traconych każdego roku wyłącznie z powodu suszy jest szacowana na 3,9–6,5 mld zł.
Rolnik ekspertem we własnej sprawie
Autorzy raportu postanowili oddać głos samym rolnikom i zapytać ich, jakie zmiany są potrzebne, by zapewnić gospodarstwom bardziej stabilną przyszłość. Do udziału w warsztatach zaproszono przedstawicieli gospodarstw z trzech województw: opolskiego, śląskiego i kujawsko-pomorskiego. Uczestnicy reprezentowali różne grupy wiekowe i profile produkcji. Bazując na własnych doświadczeniach i potrzebach, wspólnie wypracowali wizję polskiego rolnictwa w 2050 roku.
– Rolnicy i rolniczki często czują się niewidzialni. Ponoszą największe ryzyko produkcyjne, a mają znikomy wpływ na ceny skupu, koszty produkcji czy politykę rolną. Na warsztatach mówili o złości, niesprawiedliwości i bezsilności, ale też o niezrozumieniu ze strony społeczeństwa i krzywdzących stereotypach. Mają poczucie, że ich głos nie jest uwzględniany przy decyzjach, które ich dotyczą. Tym raportem chcieliśmy to odwrócić i oddać im choć część sprawczości. Jesteśmy przekonani, że skuteczna i opłacalna transformacja sektora rolnego musi zaczynać się od wsłuchania w głosy rolników – mówi Anna Siewiorek z Fundacji Climate&Strategy.
Gospodarstwo 2050: opłacalne, odporne i z czasem na urlop
W projektowanej przez rolników przyszłości rolnicy widzą swoje gospodarstwa jako biznes, który musi być rentowny, wykorzystywać nowe technologie i odpowiadać na zmieniający się rynek. Fundamentem tej wizji jest stabilność ekonomiczna. Ma ona wynikać z bardziej uczciwych relacji rynkowych i przewidywalnych ram prawnych. Rolnicy wskazują też na potrzebę zwiększenia swojego znaczenia w łańcuchu wartości, rozwoju lokalnych rynków zbytu i ograniczenia roli pośredników. Liczą także na rozwój mody na lokalną żywność – tak, aby konsumenci częściej wybierali produkty wytwarzane w regionie i kupowali je bezpośrednio od producentów, np. online.
Rolnicy dostrzegają również potrzebę przygotowania gospodarstw na pogarszające się już dziś warunki klimatyczne.
– Zmiany zachodzące w przyrodzie, które rolnicy obserwują na co dzień, budzą w nich niepokój i poczucie bezsilności. Mówią o bardzo konkretnych zjawiskach, które widzą w swoich gospodarstwach: o spadającym poziomie wody w zbiornikach, postępującej suszy, dokuczliwych upałach, zaburzeniu sezonowości i coraz większej nieprzewidywalności warunków pracy – mówi Anna Jakubowska, analityczka w Instytucie Zrównoważonej Gospodarki – Jednocześnie rynkowa presja na obniżanie kosztów produkcji jest często sprzeczna z rosnącymi wymogami dotyczącymi środowiska i klimatu, co wywołuje frustrację wśród rolników. Tymczasem transformacja gospodarstw i poprawa opłacalności powinny iść ze sobą w parze.
Wizja rolników zakłada więc konieczność adaptacji do zmiany klimatu: dostosowanie upraw do nowych warunków, regenerację gleb, większą różnorodność krajobrazu i przede wszystkim zwiększenie retencji.
Zmienić musi się także sama praca na roli i jakość życia na wsi. Rolnicy chcą mieć więcej czasu dla siebie i swoich rodzin, a także możliwość wzięcia urlopu. Przede wszystkim potrzebują jednak warunków, w których mogą odpocząć lub zachorować bez obawy o funkcjonowanie gospodarstwa i utratę środków do życia. Obecnie osoby prowadzące gospodarstwa rolne nie mają prawa do płatnego urlopu, a zasiłek chorobowy z KRUS mogą otrzymać co do zasady dopiero wtedy, gdy niezdolność do pracy trwa co najmniej 30 dni.
Co trzeba zrobić, żeby ta wizja była możliwa?
Wypracowanej wizji towarzyszy zbiór rekomendacji i kroków potrzebnych do transformacji sektora, sformułowanych przez osoby reprezentujące społeczności rolnicze wraz z ekspertami i ekspertkami z jednostek badawczych i instytucji publicznych. Eksperci proponują, by więcej środków z Wspólnej Polityki Rolnej przeznaczać na wsparcie rolników w zwiększaniu odporności klimatycznej – przez zatrzymywanie wody w krajobrazie i glebie oraz premiowanie gospodarstw podejmujących działania zapobiegawcze. Równie ważne jest wzmocnienie pozycji rolników na rynku – poprzez dalszy rozwój integracji w ramach grup producenckich i spółdzielni.
Zaproponowano również wzmocnienie alternatywnych łańcuchów dystrybucji, bardziej odpornych na polityki cenowe sieci handlowych, wahania cen i zaburzenia dostaw wywołane konfliktami. W tym celu należy wykorzystać środki na inwestycje w ramach Wspólnej Polityki Rolnej, by utrzymywać i wzmacniać rozwój krótkich łańcuchów dostaw, w tym sprzedaży bezpośredniej i rolniczego handlu detalicznego. Inwestycje powinny jednak wykraczać poza poziom indywidualnego gospodarstwa i obejmować cały łańcuch wartości – od infrastruktury do pozbiorczej obróbki i przygotowania surowca, przez lokalne zakłady przetwórcze, po magazyny i huby dystrybucyjne. Ważnym postulatem jest także przygotowanie państwa i samorządów na sytuacje kryzysowe, w których mogłoby dojść do zakłóceń w dostawach żywności.
Inicjatorzy projektu
Instytut Zrównoważonej Gospodarki to nowoczesna organizacja ekspercka, która łączy badania, komunikację i współpracę międzysektorową, by wspierać reformy „made in Poland” – od czystych technologii po odporne rolnictwo. Wierzymy, że zrównoważona transformacja może być wspólnym projektem narodowym: zrozumiałym, wykonalnym i korzystnym dla wszystkich. Łączymy analityczne myślenie, ekspercką wiedzę i strategiczną komunikację. Wspólnie działamy, aby wzmacniać gospodarkę i bezpieczeństwo Polski oraz chronić klimat i przyrodę.
Fundacja Climate&Strategy prowadzi całościowe projekty transformacji klimatycznej, współpracując z firmami w następującym zakresie: od budowania kompetencji i obliczania śladu węglowego organizacji, produktów, usług oraz wydarzeń, przez opracowanie strategii dekarbonizacji i planów transformacji, po zgodność regulacyjną i osiąganie celów klimatycznych. Praca z dużymi firmami wspiera statutową działalność Fundacji, obejmującą edukację na temat zmiany klimatu, śladu węglowego i odpowiedzialności biznesu oraz przeciwdziałanie dezinformacji klimatycznej i greenwashingowi. W tym zakresie opublikowaliśmy wiele opracowań i raportów eksperckich, a także zainicjowaliśmy takie projekty, jak Dziennikarskie Grupy Robocze ds. Klimatu, Klimatyczna Baza Wiedzy, portal Polska dla klimatu, nagroda Dziennikarz dla Planety (którą wspólnie z Radiem ZET przyznajemy od 2023 roku), czy strona internetowa dziennikarzedlaplanety.pl. Fundacja należy do Koalicji Klimatycznej, sieci European Responsible Investment Network. Aktywnie działa również w ramach globalnej inicjatywy Climate Action Against Disinformation.