Opowieść o muzyku, który zajmuje najniższe piętro orkiestrowej hierarchii. Spektakl, dopracowany w każdym szczególe, przenosi widzów do pokoju pechowego bohatera, którego życie jest podporządkowane najbardziej niewdzięcznemu z instrumentów- kontrabasowi. Ten instrument, choć często pomijany i pogardzany, staje się centrum scenicznych wydarzeń, komentując (zarówno niemo, jak i szyderczo) wszystkie porażki, zawody i niezrealizowane marzenia bohatera.
Krzysztof Rogacewicz, na co dzień aktor Teatru Maska, jak przysłowiowy człowiek orkiestra, tworzy na scenie świat tętniący ruchem, emocjami i muzyką. Każdy rekwizyt- krzesło, ręcznik, szklanka – jest teatralnie umotywowany, buduje krajobraz życia tytułowego muzyka, który jest nudny, monotonny…