Śmigus-dyngus to jedna z najstarszych polskich tradycji, której korzenie sięgają czasów pogańskich — symbolizowała oczyszczenie i odrodzenie przyrody. Dziś może być świetną zabawą, ale kamiennogórscy policjanci przypominają, że zabawa zabawą, a prawo prawem.
— Lanie wodą może wyczerpywać znamiona wykroczenia polegającego na zakłóceniu spokoju i porządku publicznego. Zabronione jest również rzucanie balonem wypełnionym wodą w pojazdy mechaniczne będące w ruchu. Konsekwencje mogą być poważne — od mandatu, przez karę aresztu, aż po grzywnę nawet do 30 tysięcy złotych — przypomina mł. asp. Katarzyna Trzepak z Komendy Powiatowej Policji w Kamiennej Górze.
W skrajnych przypadkach oblanie kogoś bez jego zgody może skończyć się zarzutami o naruszenie nietykalności cielesnej, a poszkodowani mogą dochodzić odszkodowania za zniszczoną odzież czy sprzęt.Kultywujmy tradycję z głową — i uszanujmy tych, którzy nie mają ochoty na udział w zabawie.
Zdjęcie: Darina Belonogova, Pexels