Aktualności

Mężczyzna poprosił policję o pomoc w jak najszybszym dotarciu do szpitala z chorą partnerką.

Policjanci z Karpacza pomogli szybko i bezpiecznie dotrzeć do szpitala mężczyźnie, który wiózł chorą partnerkę. Kobieta uskarżała się na silne bóle, miała problemy z oddychaniem i nie była w stanie się poruszać. Z uwagi na zagrożenie jej życia i zdrowia funkcjonariusze przeprowadzili pilotaż samochodu z ronda w Miłkowie do jeleniogórskiego szpitala. Dzięki pomocy funkcjonariuszy kobieta szybko i bezpiecznie dotarła do szpitala, gdzie natychmiast udzielono jej pomocy medycznej.

Policjanci z Komisariatu Policji w Karpaczu w nocy z 21 na 22 listopada br., po godzinie 4:30 w trakcie patrolu na rondzie w Miłkowie zauważyli pojazd marki Audi, którego kierowca na ich widok natychmiast zatrzymał się na środku jezdni, był wyraźnie zdenerwowany. Mężczyzna poprosił o pomoc w jak najszybszym dotarciu do szpitala z chorą partnerką, która uskarżała się na silne bóle, problemy z oddychaniem i nie była w stanie się poruszać.

W związku z zaistniałą sytuacją oraz zagrożeniem zdrowia i życia kobiety po poinformowaniu oficera dyżurnego, funkcjonariusze przy włączonych sygnałach świetlnych i dźwiękowych przeprowadzili pilotaż samochodu z Miłkowa do jeleniogórskiego szpitala. Dyżurny w tym czasie powiadomił szpital o przyjeździe chorej kobiety.

Przejazd musiał odbyć się bardzo ostrożnie z uwagi na bardzo trudne warunki atmosferyczne. Z uwagi na niskie temperatury, na drogach było bardzo ślisko. Po bezpiecznym dojechaniu do szpitala kobietą zajęli się już lekarze.

Dzięki pomocy policjantów 27-latka szybko znalazła się w placówce medycznej, gdzie miała zapewnioną dalszą fachową pomoc.