Młoda artystka z Pisarzowic namalowała obraz do kościoła. „To była szansa mojego życia”
Jarosław Buzarewicz 2 godz. temu 2 min. czytania
Katarzyna Szewczyk, malarka z Pisarzowic koło Kamiennej Góry, wykonała na zlecenie obraz przedstawiający Jana Pawła II po beatyfikacji. Od 12 kwietnia 2026 roku jej dzieło można oglądać w kościele Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny w Pisarzowicach.
Płótno ma 140 cm wysokości i 70 cm szerokości, oprawione jest w ramę dobraną przez samą artystkę. Na jego wykonanie Katarzyna Szewczyk miała zaledwie dwa miesiące. Realny czas pracy był jednak znacznie krótszy. W rezultacie kilka nocy artystka spędziła bez snu przy sztaludze.
Praca w technice olejnej wiązała się z dodatkowym wyzwaniem — olej schnący wolniej niż inne media wymagał precyzyjnego wyliczenia harmonogramu pracy. Artystka używała sekatywy, by przyspieszyć ten proces. Malowanie zakończyła 7 marca. Obraz został zawerniksowany i oprawiony 2 kwietnia, a dzień później przekazany zleceniodawcy.
— To był bardzo intensywny czas. Malowałam kilkadziesiąt godzin w ciągu, bez snu, w przepięknym zapachu terpentyny, byleby tylko zdążyć i zrobić to na najwyższym poziomie — mówi artystka. — Jestem ogromnie wdzięczna za zaufanie, jakim mnie obdarzono. To dla mnie ogromne wyróżnienie.
Katarzyna Szewczyk wpisuje się w wyjątkowo wąskie grono kobiet, które namalowały obraz sakralny na zlecenie kościoła. Ostatnie znane dzieło tego rodzaju autorstwa kobiety pochodzi z około 1831 roku.
Obraz został poświęcony podczas niedzielnej mszy świętej.