Wystawę warto zobaczyć — czas do 15 września 2025.

Wyjątkowa wystawa w Muzeum Porcelany w Wałbrzychu już otwarta. To hołd dla dziedzictwa, które na naszych oczach odchodzi.
W piątkowy wieczór w Muzeum Porcelany w Wałbrzychu odbył się wernisaż ekspozycji „W kręgu porcelanowego dziedzictwa Wałbrzycha. Od Kristera do Krzysztofa”. Nowa wystawa to podróż przez niemal 200 lat lokalnej historii i przemysłowego kunsztu, nierozerwalnie związanego z miastem. To także poruszająca refleksja nad przemijaniem – zwłaszcza dziś, gdy na naszych oczach znika ostatnia z wielkich fabryk porcelany.

Fabryka Porcelany „Krzysztof”, założona w 1831 roku przez Carla Kristera, przez dekady słynęła z najwyższej jakości porcelany, eksportowanej na królewskie dwory w Szwecji, Wielkiej Brytanii, a nawet do Białego Domu. Wiosną 2025 roku rozpoczęto rozbiórkę jej zabudowań. Zburzono już m.in. charakterystyczny, 43-metrowy komin. Z dawnych hal produkcyjnych zostały już fragmenty. Ocalono jedynie budynek z wieżą, objęty ochroną konserwatorską.
W tym kontekście wystawa w Muzeum Porcelany nabiera szczególnego znaczenia. Jak mówi Jacek Drejer, dyrektor instytucji: „Ta wystawa to nie tylko opowieść o przeszłości, ale i apel o pamięć. W obliczu znikającej fabryki chcemy zachować to, co najcenniejsze — historię, kunszt i ducha wałbrzyskiej porcelany.”
Ekspozycja dostępna będzie dla zwiedzających do 15 września 2025 roku. Dla wszystkich, którzy chcą zrozumieć, czym naprawdę była (i nadal jest) wałbrzyska porcelana – to pozycja obowiązkowa.

Zdjęcia: Muzeum Porcelany w Wałbrzychu. Więcej zdjęć z wernisażu na naszym profilu ba Facebooku.