Pojawiają się nowe informacje dotyczące brutalnego ataku, do którego doszło w sobotę przy ul. Gagarina we Wrocławiu. 30-letnia kobieta została wielokrotnie ugodzona nożem na klatce schodowej budynku mieszkalnego. W stanie krytycznym przebywa w szpitalu, gdzie lekarze walczą o jej życie.
Jak informuje Radio Wrocław, powołując się na relacje świadków, 18-letni obywatel Ukrainy miał jechać z kobietą tym samym autobusem. Po drodze miał ją zaczepić, pytając o drogę, a następnie wysiąść na tym samym przystanku i podążać za nią aż do wejścia do budynku.
Jeden z sąsiadów relacjonował, że napastnik zaatakował niemal natychmiast po wejściu do klatki schodowej.
– Jeszcze drzwi się nie zamknęły i już wyciągał nóż – opisał świadek w rozmowie z Radiem Wrocław.
Mężczyzna pomagał rannej kobiecie tuż po ataku. Według jego relacji ofiara była wówczas jeszcze przytomna.
Sprawca uciekł z miejsca zdarzenia, jednak został zatrzymany przez policję niedługo po ataku. Komenda Miejska Policji we Wrocławiu potwierdziła, że zatrzymanym jest 18-letni obywatel Ukrainy.
Śledztwo prowadzone jest pod nadzorem prokuratury. Wstępnie czyn zakwalifikowano jako usiłowanie zabójstwa, za które grozi kara nawet dożywotniego pozbawienia wolności. Na poniedziałek zaplanowano przesłuchanie podejrzanego przez prokuratora.
Na obecnym etapie postępowania służby nie podały informacji dotyczących motywu działania sprawcy. Okoliczności zdarzenia są wyjaśniane.
Zdjęcie ilustracyjne: pexels