Na początku porannej służby policjanci zauważyli palący się samochód na skrzyżowaniu ulic Legnickiej i Na Ostatnim Groszu. Natychmiast podjęli działanie. Każda sekunda się liczyła.
Mundurowi w pierwszej kolejności sprawdzili, czy w płonącym pojeździe nie ma ludzi. Po upewnieniu się, że Mercedes jest pusty, przystąpili do gaszenia ognia dostępnymi w radiowozie gaśnicami. Jednocześnie swoimi pojazdami zabezpieczyli miejsce zdarzenia, tworząc bezpieczną strefę, i wezwali na miejsce straż pożarną.
– Reagujemy na wszystkie sytuacje, w których ktoś potrzebuje pomocy. Tym razem liczyła się szybka reakcja i zabezpieczenie miejsca zdarzenia – podkreślają policjanci z wrocławskiego oddziału prewencji.
Po ugaszeniu pożaru funkcjonariusze zadbali o upłynnienie ruchu. Kierujący Mercedesem oczekiwał w ich asyście na pomoc drogową.
Zdjęcie użyczone: Komenda Wojewódzka Policji we Wrocławiu