Funkcjonariusze Służby Celno-Skarbowej z Lubuskiego Urzędu Celno-Skarbowego przeprowadzili kontrolę dostawczego busa na terenie byłego Drogowego Przejścia Granicznego w Świecku. Kierowca pojazdu – obywatel Rumunii – nie potrafił wskazać, jaki towar przewozi. W polu odbiorcy znajdował się jedynie adres w Wólce Kosowskiej, znanej z dużych centrów dystrybucyjnych.
W trakcie kontroli w samochodzie znaleziono kartony i foliowe paczki wypełnione pluszowymi zabawkami. Po szczegółowym sprawdzeniu okazało się, że część maskotek opatrzona była podrobionymi logotypami znanych marek. Funkcjonariusze zatrzymali łącznie 4752 sztuki zabawek. Gdyby były oryginalne, ich wartość wynosiłaby ponad 1,26 mln złotych. Towar został zabezpieczony jako dowód w sprawie dotyczącej naruszenia praw własności intelektualnej.
Zagrożenie dla zdrowia i bezpieczeństwa dzieci
Podrabiane zabawki to nie tylko nieuczciwa konkurencja wobec legalnych producentów i strat dla gospodarki. To także realne zagrożenie dla zdrowia najmłodszych. Jak wynika z badań prowadzonych w Laboratoriach Celno-Skarbowych, takie produkty często zawierają niebezpieczne substancje chemiczne, m.in. ftalany, które mogą wywoływać reakcje alergiczne i negatywnie wpływać na rozwój dziecka.
„Podrabiane zabawki mogą wyglądać atrakcyjnie, ale stanowią zagrożenie dla zdrowia i życia dzieci. Zachęcamy, by rodzice zwracali szczególną uwagę, gdzie kupują artykuły dla najmłodszych” – podkreślają funkcjonariusze Służby Celno-Skarbowej.
Jak nie dać się oszukać?
Eksperci przypominają, że warto przestrzegać kilku podstawowych zasad:
- kupować zabawki wyłącznie w sprawdzonych i legalnych sklepach,
- sprawdzać, czy produkt posiada instrukcję w języku polskim, oznaczenie CE oraz dane producenta/importera,
- zwracać uwagę na jakość wykonania i unikać towarów sprzedawanych po podejrzanie niskiej cenie,
- unikać zakupów w niepewnych punktach handlowych i sklepach internetowych bez danych sprzedawcy.
Kara za handel podróbkami
Przypominamy, że wprowadzanie do obrotu towarów z podrobionymi znakami towarowymi jest przestępstwem, za które grozi kara do 5 lat pozbawienia wolności.
Zatrzymane w Świecku zabawki miały trafić do obrotu w Polsce, w tym również na Dolny Śląsk. Dzięki czujności funkcjonariuszy nie trafią do rąk dzieci i nie zagrożą ich zdrowiu.
