Podczas dzisiejszej sesji Rady Miasta Kamienna Góra doszło do ostrego sporu między władzami miasta a zarządem Kamiennogórskiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej Małej Przedsiębiorczości. Kością niezgody jest umowa na 1,7 mln zł, którą strefa miała przekazać jako wsparcie dla budowy drogi do zakładu przy ul. Jeleniogórskiej.
Prezes strefy: umowa niezgodna z prawem
Prezes KSSEMP Arkadiusz Dybiec, prezentując sprawozdanie z działalności strefy, ostro skrytykował umowę zawartą przez poprzedni zarząd. Jego zdaniem dokument został sporządzony z naruszeniem prawa i obecne władze strefy nie uznają go za obowiązujący.
– Współpraca ze strefą jest możliwa, ale wyłącznie na zdrowych, partnerskich zasadach – podkreślał Dybiec podczas wystąpienia.
Zarzucił również władzom miasta brak przejrzystości w relacjach oraz niechęć do ujawnienia danych inwestora.
Burmistrz: umowa obowiązuje, w razie potrzeby sprawa trafi do sądu
Stanowczo odmiennego zdania jest burmistrz Janusz Chodasewicz. Wspierany przez zespół prawny i urzędników miasta, utrzymuje, że podpisana umowa jest zgodna z prawem i pozostaje w mocy.
– Jeśli strefa nie wywiąże się z ustaleń, miasto wystawi fakturę na 1,7 mln zł, a w przypadku braku zapłaty sprawa trafi do sądu – zapowiedział burmistrz.
Jednocześnie ostrzegł, że takie postępowanie nie będzie korzystne wizerunkowo dla żadnej ze stron.
Żywiołowa dyskusja i nadzieja na kompromis
Wymiana argumentów między prezesem Dybiecem a burmistrzem Chodasewiczem przerodziła się w żywiołową dyskusję podczas sesji. Mimo ostrych słów, obie strony zadeklarowały chęć wypracowania kompromisu i uzgodniły konieczność ustalenia terminu spotkania mediacyjnego.
Czy uda się znaleźć rozwiązanie sporu, który może mieć istotny wpływ na rozwój inwestycyjny regionu – okaże się w najbliższym czasie.