Kamienna Góra, Dolny Śląsk 8 kwietnia 2026
Powrót
Bez kategorii

Trwają zdjecia do „Odwilży 3”. „Tu jest ogromny, filmowy potencjał”.

Trwają zdjecia do „Odwilży 3”. „Tu jest ogromny, filmowy potencjał”.

Warszawa, Wrocław, Łódź, Katowice, Lublin, Trójmiasto… do grona filmowych miast z impetem wchodzi Szczecin. Właśnie trwają zdjęcia do 3 sezonu „Odwilży”. Czy na Pomorze Zachodnie warto przenieść filmową produkcję? „Jesteśmy w stanie pomóc każdemu, zarówno profesjonalistom, jak i tym, którzy dopiero zaczynają swoją przygodę z filmem” – komentuje Damian Ratajczak.

Szczecin, malowniczo położony nad Odrą, to miasto o wyjątkowym charakterze, które wciąż pozostaje nieodkrytym miejscem dla wielu filmowców. Jego bogata historia, różnorodne lokacje i przyjazna atmosfera stwarzają idealne warunki dla twórców filmowych – zarówno profesjonalistów, jak i amatorów.

W ostatnich latach coraz więcej produkcji filmowych dostrzega potencjał Szczecina. Najlepszym tego przykładem jest sukces serialu „Odwilż”, który nie tylko zdobył uznanie widzów, ale także wypromował miasto jako miejsce pełne klimatycznych i różnorodnych plenerów. Realizowane właśnie zdjęcia do trzeciego sezonu tego serialu to dowód na to, że Szczecin potrafi inspirować i przyciągać twórców.

Dlaczego Szczecin?

Szczecin ma wiele atutów, które czynią go wyjątkowym planem filmowym. Przede wszystkim różnorodność krajobrazów – od industrialnych przestrzeni portowych, przez modernistyczne budynki i secesyjne kamienice, aż po urokliwe parki i rozległe tereny nad Odrą. To idealne miejsce zarówno dla produkcji współczesnych, jak i tych osadzonych w historycznych realiach.

– Dzisiaj Szczecin kojarzymy przede wszystkim z hitem z hitem „Odwilż”, dostępnym w platformie Max, ale przecież nie możemy zapomnieć o „Młodych wilkach”, „Alicji”, „Całej naprzód”, w stolicy Pomorza Zachodniego realizowano również zdjecia do „Kobiet mafii 2”, „Ławeczki”, „Final diagnosis”, „Good Grief”  i wielu innych produkcji. To miasto otwarte, przyjmuje wielu twórców – mówi Damian Ratajczak ze Szczecin Film Commission.

Dzięki swojemu położeniu Szczecin oferuje dostęp do wyjątkowych lokalizacji, takich jak port i Wyspa Grodzka – doskonałe dla scen industrialnych i morskich, Wały Chrobrego – majestatyczna panorama miasta, Park Kasprowicza i jezioro Rusałka – miejsca idealne do romantycznych i kameralnych scen plenerowych, to również zabytkowe dzielnice i podziemne trasy turystyczne – świetne tło dla opowieści z przeszłości.

Miasto przyjazne filmowcom

Szczecin nie tylko oferuje piękne miejsca, ale również aktywnie wspiera przemysł filmowy. Lokalna Szczecin Film Commission pomaga w organizacji zdjęć, umożliwiając twórcom dostęp do miejskich zasobów oraz wsparcie logistyczne. Co ważne, organizacja pomaga nie tylko doświadczonym producentom, ale również wspiera debiutantów.

– Młodzi artyści mają różne potrzeby, nierzadko również niecodzienne wizje. Pomoc jest wskazana na każdym etapie produkcji, począwszy od organizacji planu filmowego a kończąc na montażu, udźwiękowianiu czy koloryzacji – wyjaśnia Sergiusz Brasławski, młody twórca związany ze Szczecin Film Commission.

Filmowcy mogą liczyć na otwartość mieszkańców oraz przystępne warunki finansowe – wynajem lokacji i koszty produkcji są często niższe niż w innych dużych miastach Polski. – Dla twórców z małych miasteczek Szczecin może być okazją do przedstawienia swojej perspektywy na wielkim ekranie. Miasto, pełne kontrastów i nieodkrytych jeszcze zakątków, może stać się tłem dla opowieści o współczesnych wyzwaniach, małych społecznościach czy uniwersalnych emocjach, które często są sercem kina niezależnego. Nie ważne, czy mieszkasz w Gorzowie, Oleśnicy, czy Zgierzu… Szczecin może być dobrą przystanią i filmowym połączeniem metropolii z małą miejscowością – komentuje.

Ze Szczecina do świata filmu w USA?

Szczecin to miejsce, które czeka na odkrycie przez filmowców z całego świata. To przestrzeń, gdzie można stworzyć niezapomniane obrazy i opowiedzieć wyjątkowe historie. Tu realizowano już międzynarodowe projekty filmowe.

– Nad Odrą swoje miejsce znajdą zarówno duże produkcje, jak i niezależni twórcy, którzy szukają unikalnych lokalizacji i inspirującej atmosfery. Szczecin jest gotów stać się filmową wizytówką Polski, wystarczy tylko zrobić pierwszy krok i przenieść swój plan zdjęciowy właśnie tutaj. Tu jest ogromny, filmowy potencjał – mówi Damian Ratajczak.

Nie tylko Szczecin, ale całe Pomorze Zachodnie to region, który oferuje filmowcom niezwykłe możliwości. W jego krajobrazie znajdziemy zarówno dziką naturę, jak i zabytki pełne historii, co czyni go doskonałym miejscem dla produkcji o różnorodnym charakterze. Zamek Książąt Pomorskich w Darłowie, latarnie morskie w Świnoujściu i Niechorzu, zamki Joannitów w Świdwinie i Swobnicy, Sławogród w Czaplinku i wiele innych, inspirujących lokalizacji. Ale to nie wszystko… ze Szczecina można się też przenieść na plan zdjęciowy w USA.

– Realizowaliśmy już takie projekty, „Final diagnosis: No second chances” był kręcony w kilku lokalizacjach, w Wielkopolsce, w Szczecinie a także w Kalifornii – mówi Damian Ratajczak. – Jako Szczecin Film Commission jesteśmy w stanie realizować produkcje międzynarodowo.

Szczecin zaprasza twórców z małych miasteczek, by spróbowali swoich sił w wielkomiejskiej scenerii, nie tracąc jednocześnie tego, co najcenniejsze w ich twórczości – autentyczności i świeżego spojrzenia. To miasto, które inspiruje i wspiera, oferując przestrzeń, w której każdy pomysł może stać się filmową rzeczywistością.

Ostatnia aktualizacja: 3 stycznia 2025