Kamienna Góra, Dolny Śląsk 9 kwietnia 2026
Powrót
Warto zobaczyć

– Wiosną i latem jest gorzej – mówi pan Robert. – Trzeba przyjechać na Ostrów o 2.30 w nocy i zgasić latarnie, nie ma zmiłuj. A potem dopiero przed 21.00 zapalam je ponownie.

– Wiosną i latem jest gorzej – mówi pan Robert. – Trzeba przyjechać na Ostrów o 2.30 w nocy i zgasić latarnie, nie ma zmiłuj. A potem dopiero przed 21.00 zapalam je ponownie.

Robert Molendo od ponad 16 lat w czarnym cylindrze, pelerynie z herbem Wrocławia i z długą polityką (paląca się tyczka) przemierza Ostrów Tumski, żeby zapalić prawie sto latarni gazowych.

– Turyści mówią o mnie „atrakcja turystyczna”, czasem „maskotka Wrocławia”, ale się nie obrażam. Lubię tę pracę. To przecież tradycja – mówi pan Robert, odpalając kolejną latarnię, tak jak to było w XIX w.

Polecamy bardzo ciekawy tekst w portalu Wroclaw.pl „Wrocławski latarnik, jedyny taki w Polsce. W cylindrze i pelerynie od lat rozświetla Ostrów Tumski”.

Ostatnia aktualizacja: 15 marca 2026