Na terenie prywatnego ogrodu zoologicznego w Łącznej w gminie Mieroszów trwają czynności policji i prokuratury. Pięć zatrzymanych osób usłyszało zarzuty znęcania się nad zwierzętami. Według śledczych nieprawidłowości miały dotyczyć 561 zwierząt.
Działania prowadzone są w ramach śledztwa nadzorowanego przez Prokuraturę Rejonową w Wałbrzychu. Sprawa dotyczy podejrzenia popełnienia przestępstwa z art. 35 ustawy o ochronie zwierząt, czyli znęcania się nad zwierzętami.
Co ustaliła prokuratura?
Jak poinformował rzecznik Prokuratury Okręgowej w Świdnicy prokurator Mariusz Pindera, zarzuty dotyczą m.in.: doprowadzenia zwierząt do niedożywienia, cierpienia, a nawet śmierci. Według ustaleń śledczych zwierzętom nie zapewniono odpowiednich warunków bytowania, właściwego żywienia oraz należytej opieki weterynaryjnej. Postępowanie trwa od kilku miesięcy i zostało wszczęte po zawiadomieniach organizacji zajmujących się ochroną praw zwierząt.
We wtorek z terenu ZOO wywieziono 30 zwierząt. Na miejscu nadal prowadzone są oględziny, zabezpieczane są ślady oraz oceniane warunki, w jakich przebywają pozostałe zwierzęta.
Nowe ustalenia śledczych
W kolejnym komunikacie zastępca Prokuratury Okręgowej w Świdnicy Marcin Witkowski poinformował, że podczas oględzin znaleziono zakopane kości zwierząt, w szczególności kopytnych. Okoliczności ich śmierci nie są na razie wyjaśnione. Według prokuratury część zwierząt była utrzymywana w zbyt niskiej temperaturze, mimo potrzeb gatunkowych – dotyczyło to m.in. gatunków pochodzących z cieplejszych klimatów. Śledczy wskazali również na brak odpowiedniego zapasu karmy. W związku z tym do pomocy w opiece nad zwierzętami włączył się lokalny samorząd, a na terenie ogrodu mają zostać ustawione i dogrzewane namioty.
Prokuratura apeluje o pomoc
Prokuratura informuje, że mimo przygotowanego scenariusza relokacji zwierząt część fundacji i organizacji prozwierzęcych wstrzymuje się od wcześniej deklarowanych działań. Ich przedstawiciele mają obawiać się krytyki lub agresji w przestrzeni medialnej. Zastępca prokuratora okręgowego zaapelował o wsparcie w zapewnieniu opieki zwierzętom, zapewniając o pełnym wsparciu prokuratury i policji. Osoby lub organizacje gotowe pomóc mogą kontaktować się pod numerem 570 479 540.
Stanowisko właścicieli ZOO
Właściciele ogrodu przedstawiają odmienną wersję wydarzeń. W opublikowanym komunikacie zarzucają służbom „łamanie prawa”, „niekompetencję” i „blokadę informacyjną”. Twierdzą też, że zwierzęta są przewożone pojazdami niedostosowanymi do transportu, a przewozom towarzyszą nieprawidłowości dokumentacyjne. Właściciel ZOO Marcin Nowaczyk nie zgadza się z zarzutami dotyczącymi warunków opieki. Podkreślał wcześniej, że ogród posiada zatwierdzenie Generalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska i podlega cyklicznym kontrolom.
ZOO Łączna uzyskało status ogrodu zoologicznego w 2012 roku, a według informacji placówki żyje w nim około 100 gatunków zwierząt.
Policja podkreśla, że prowadzone czynności nie oznaczają wywiezienia wszystkich zwierząt ani likwidacji ogrodu. Zwierzęta są karmione i pojone pod nadzorem specjalistów obecnych na miejscu.
Prokuratura zapowiedziała dziś decyzję w sprawie środków zapobiegawczych wobec podejrzanych. Rozważane były m.in.: środki wolnościowe, wniosek o tymczasowe aresztowanie lub zakaz pracy ze zwierzętami. Ostatecznie cztery osoby zostały zwolnione z aresztu. Marcin Nowaczyk, właściciel ZOO z wnioskiem o tymczasowe aresztowanie. Jutro rozpatrzy go sąd.
Zarzuty są na obecnym etapie podejrzeniami formułowanymi przez śledczych. O odpowiedzialności karnej zdecyduje sąd. Śledztwo trwa.