W czwartek późnym wieczorem (10 lipca) kamiennogórscy kryminalni, dosłownie, byli we właściwym miejscu o właściwym czasie. Podczas przygotowań do zaplanowanych działań usłyszeli podejrzany hałas. Sprawdzając jego źródło zauważyli mężczyznę… odkręcającego tablicę rejestracyjną z oznakowanego radiowozu.
28-latek schował tablicę pod kurtkę i próbował odejść, ale został natychmiast zatrzymany przez funkcjonariuszy.
Trafił do policyjnego aresztu, a następnego dnia usłyszał zarzut kradzieży, za który grozi mu nawet 5 lat więzienia.