15-letni Kacper z Kamiennej Góry przeżył dramatyczny atak, do którego doszło 7 sierpnia. Chłopak doznał bardzo poważnych obrażeń i przez długi czas jego życie było zagrożone. Dziś przed nim kolejna, prawdopodobnie długa walka – o odzyskanie sprawności i możliwie dużą samodzielność.
Kacper został zaatakowany w Kamiennej Górze i trafił do szpitala we Wrocławiu w stanie ciężkim. Informacje o zdarzeniu i jego stanie pojawiały się w kolejnych tygodniach w mediach ogólnopolskich. Nastolatek jest zawodnikiem klubu Contender Kamienna Góra i trenuje sporty walki.
Teraz rodzina zwraca się o pomoc w sfinansowaniu dalszego leczenia i rehabilitacji.
Cztery operacje, udar i długa droga przed nim
Jak wynika z opisu aktualnej zbiórki prowadzonej przez Karinę Matujzo, Kacper przeszedł już cztery operacje. Doznał również udaru. Obecnie ma tracheostomię oraz PEG, czyli przezskórną gastrostomię umożliwiającą żywienie bezpośrednio do żołądka.
Rodzina podkreśla jednocześnie, że chłopak reaguje na obecność i głos bliskich. Pojawiają się reakcje emocjonalne, zdarza mu się ścisnąć dłoń. Dla najbliższych każdy taki sygnał jest ważny.
Nie wiadomo jeszcze, jak będzie wyglądał proces powrotu Kacpra do sprawności. Wiadomo natomiast, że będzie wymagał specjalistycznej i prawdopodobnie długotrwałej rehabilitacji.
Sport był jego pasją
Przed tragedią Kacper był aktywnym nastolatkiem. Trenował sporty walki w Contender Kamienna Góra, startował w zawodach i osiągał sukcesy w swojej kategorii wiekowej. Informacje o jego sportowych osiągnięciach pojawiały się również w mediach przy okazji apeli o pomoc po sierpniowym ataku.
Poza sportem interesował się motoryzacją, lubił spotkania z przyjaciółmi i aktywne spędzanie czasu.
Dziś jego walka wygląda jednak zupełnie inaczej. Potrzebne są pieniądze na leczenie i rehabilitację
Rodzina chce przygotować Kacpra na kolejne etapy leczenia. Środki ze zbiórki mają zostać przeznaczone m.in. na rehabilitację neurologiczną i ruchową, fizjoterapię, terapię neurologopedyczną i neuropsychologiczną, konsultacje specjalistyczne, leki i środki medyczne oraz sprzęt rehabilitacyjny.
Wśród planowanych wydatków wymieniono również turnusy rehabilitacyjne, transport związany z leczeniem, opiekę po opuszczeniu szpitala oraz ewentualne dostosowanie miejsca zamieszkania do potrzeb chłopaka.
Pierwszy cel zbiórki ustalono na 500 tys. zł. Organizatorzy tłumaczą, że na tym etapie trudno dokładnie określić, jak długie i kosztowne będzie leczenie Kacpra.
W ciągu dwóch dni wpłat dokonało już 821 osób, a na koncie znalazło się 48 934 zł z zakładanych 500 tys. zł. Zbiórkę udostępniono ponad 2 tysiące razy. Dane te dotyczą stanu widocznego na stronie zbiórki w chwili przygotowywania tego materiału. Każda wpłata może pomóc w sfinansowaniu kolejnych etapów leczenia. Pomóc można również poprzez udostępnienie informacji o zbiórce. Zbiórka „Kacper przeżył. Pomóżmy mu odzyskać zdrowie i sprawność” prowadzona jest w serwisie Pomagam.pl.
Kacper ma 15 lat. Przed sierpniową tragedią miał sportowe ambicje, pasje i plany. Dziś najważniejszym celem jest jego powrót do zdrowia i sprawności.