Znaki drogowe, barierki ochronne, a na nich banery promujące starostę wałbrzyskiego i polityków Prawa i Sprawiedliwości. Nie tylko szpecą one infrastrukturę drogową, ale także stanowią poważne zagrożenie! Zdaniem starosty, nie!
Radny powiatu wałbrzyskiego Kamil Orpel otrzymał odpowiedź, która jest bezczelna i broni karygodne działania starosty. Tak wygląda urzędowa korespondencja w powiecie wałbrzyskim.
Starosta nie dość, że obraża radnego, co też uczynił publicznie na ostatniej sesji, ale i twierdzi, że banery to tylko informacja o… jego osiągnięciach. Zlokalizowanie banerów na mostkach, barierkach, w miejscach niedozwolonych nie stwarza zagrożenia i jest w pełni legalne. Przypomina również: „…na mocy demokratycznych wyborów to Krzysztof Kwiatkowski jest obecnym starostą wałbrzyskim i przewodniczącym zarządu powiatu, a pan radny marzy o pełnieniu funkcji członka zarządu”. Taka samorządowa farsa. Widocznie staroście nerwy już puszczają.
– Nie ma chyba potrzeby przypominać, że prawo i przepisy dotyczące ruchu drogowego istnieją po to, by zagwarantować bezpieczeństwo naszym kierowcom, rowerzystom i pieszym. Dlatego umieszczanie banerów na znakach drogowych oraz barierkach mostów i wiaduktów jest absolutnie niedopuszczalne. To nie tylko jawne lekceważenie przepisów, ale przede wszystkim świadome działanie wprowadzające chaos i ryzyko w naszej przestrzeni drogowej – tymczasem ze stoickim spokojem zwraca uwagę radny powiatu wałbrzyskiego, Kamil Orpel.
Jak długo jeszcze banery będą nie tylko razić w oczy, ale stanowić poważne ryzyko w ruchu drogowym. Zasłaniają znaki drogowe, ograniczają widoczność i mogą prowadzić do wypadków.