Przez ćwierć wieku uczniowie z wyróżnieniem mogli świętować zakończenie roku szkolnego darmową porcją lodów. W tym roku znana akcja „lody za pasek”, organizowana przez pszczyńską lodziarnię „Pod Dębem”, nie odbędzie się. Powodem jest interwencja Biura Rzecznika Praw Dziecka, które zwróciło uwagę na możliwe skutki społeczne podobnych inicjatyw.
Tradycja została zapoczątkowana około 25 lat temu przez założyciela lodziarni, śp. Tadeusza Hałasa. Każdego roku uczniowie legitymujący się świadectwem z czerwonym paskiem mogli otrzymać darmowego loda. Akcja cieszyła się dużą popularnością i stała się jednym z symboli zakończenia roku szkolnego w Pszczynie.
Właściciele lokalu poinformowali jednak, że otrzymali imienne pismo od Rzecznika Praw Dziecka z prośbą o zaprzestanie organizowania wydarzenia. W efekcie zdecydowali o zakończeniu wieloletniej tradycji. Według stanowiska Biura Rzecznika Praw Dziecka akcje promocyjne uzależniające nagrody od wyników w nauce mogą wywoływać niepotrzebną presję, wzmacniać rywalizację między uczniami oraz prowadzić do wykluczenia tych dzieci, które z różnych powodów nie osiągają najwyższych ocen. Decyzja wywołała szeroką dyskusję w mediach społecznościowych. Wielu mieszkańców Pszczyny oraz lokalnych samorządowców stanęło po stronie przedsiębiorców, podkreślając, że inicjatywa była przede wszystkim formą docenienia wysiłku uczniów i pozytywnym elementem lokalnej tradycji. Choć darmowych lodów za świadectwo z wyróżnieniem już nie będzie, właściciele lodziarni zapowiadają, że nadal zapraszają wszystkich uczniów i ich rodziców do wspólnego świętowania rozpoczęcia wakacji.
Sprawa z Pszczyny stała się przyczynkiem do szerszej debaty o tym, gdzie przebiega granica między wspieraniem dzieci i młodzieży a nagradzaniem osiągnięć edukacyjnych.
Zdjęcie ilustracyjne: Yan Krukau /pixels