Ale wczoraj w ratuszu podpisano umowę na remont 12 km linii kolejowej do Ogorzelca. To dobra wiadomość.
Przyszło, przyjechało wielu — marszałek, wiceprzewodniczący sejmiku, radni. Reprezentacja godna przecięcia wstęgi. A wstęgi jeszcze nie ma — bo budowa przed nami. To też dobra wiadomość.
Trochę absurdu, trochę polityki, ale cel szczytny: po modernizacji ciężarówki z kamieniem znikną z Towarowej, surowiec pojedzie pociągiem z Ogorzelca. Na to Kamienna Góra czekała latami.
A potem — jeśli plany się nie zmienią — kolej dotrze aż do Kowar, przez tunel pod Przełęczą Kowarską. I wtedy *ciężka, ogromna i pot z niej spływa* lokomotywa ruszy wreszcie w trasę, którą pamiętają już tylko najstarsi mieszkańcy.
Oby. 🚂

Zdjęcia użyczone: Dolnośląska Służba Dróg i Kolei we Wrocławiu