Kamienna Góra, Dolny Śląsk 27 kwietnia 2026
Powrót
Najważniejsze

Cztery lata więzienia dla legnickiego adwokata. Sąd skazał szefa kancelarii i jego podwładną

Cztery lata więzienia dla legnickiego adwokata. Sąd skazał szefa kancelarii i jego podwładną

Po ponad ośmiu latach postępowania Sąd Okręgowy w Legnicy wydał wyrok w głośnej sprawie legnickiej kancelarii adwokackiej. Zbigniew K., jej założyciel i wieloletni szef, został skazany na cztery lata bezwzględnego pozbawienia wolności. Jego zastępczyni Elżbieta W. usłyszała wyrok dwóch lat i sześciu miesięcy więzienia. Wyrok nie jest prawomocny.

Oboje oskarżeni kierowali kancelarią specjalizującą się między innymi w odzyskiwaniu odszkodowań. Jak ustalił sąd, przez lata przywłaszczali środki finansowe powierzane kancelarii przez firmy ubezpieczeniowe. Zbigniew K. doprowadził do perfekcji proceder fikcyjnego dzielenia wierzytelności na dziesiątki mniejszych należności, co pozwalało uzyskiwać nienależne pieniądze z tytułu zwrotu zastępstwa procesowego. Do poszkodowanych — ofiar wypadków i innych osób dochodzących należności — trafiała jedynie niewielka część zasądzonych kwot. Sędzia Andrzej Szliwa podkreślił w uzasadnieniu, że oskarżeni jako osoby decydujące o podziale środków wpływających na konto kancelarii przywłaszczyli je, przeznaczając na bieżące potrzeby bądź wypłacając poszkodowanym jedynie w części.

Łącznie pokrzywdzonych zostało 163 osoby, a straty oszacowano na 1,8 miliona złotych.

Oprócz kary więzienia Zbigniew K. ma zapłacić grzywnę w wysokości 30 tysięcy złotych i przez dziesięć lat nie może wykonywać zawodu adwokata. Grzywna Elżbiety W. wynosi 7,5 tysiąca złotych. Oboje zobowiązani są również do rozliczenia się z poszkodowanymi.

Trzecia z oskarżonych, główna księgowa Dorota Ś., została uniewinniona. Sąd uznał, że nie miała wpływu na gospodarowanie pieniędzmi kancelarii — firma jest jej przy tym winna kilka zaległych wynagrodzeń.

Prokuratorom zajęło osiem lat doprowadzenie oskarżonych na ławę oskarżonych. Sam proces również się przeciągał — zdaniem obserwatorów za sprawą celowych działań obronnych. Sprawa ma swój ciąg dalszy: wyrok jest nieprawomocny, co oznacza, że obie strony mogą go zaskarżyć do sądu wyższej instancji.

Zdjęcie ilustracyjne: pixels.com

Ostatnia aktualizacja: 27 kwietnia 2026