Po ponad godzinie spędzonej w budynku kurii dwuosobowa delegacja protestujących mieszkańców Krzeszowa wróciła do oczekujących przed kurią. Jak relacjonują przedstawiciele delegacji, biskup legnicki nie przyjął mieszkańców, ponieważ wcześniej nie zgłosili wizyty i nie umówili spotkania.
Delegaci rozmawiali natomiast z księżmi pracującymi w kurii. Przekazali im pisemne pytania skierowane do biskupa i – jak informują – otrzymali zapewnienie, że dokument trafi do adresata. Mieszkańcy chcą wyjaśnień dotyczących odsunięcia ks. Łukasza Langenfelda od pełnienia obowiązków proboszcza oraz prezesa Fundacji Europejska Perła Baroku. Pytają również, dlaczego duchowny nie może odprawiać mszy w Krzeszowie i Krzeszówku.

Jednym z poruszanych tematów jest także sprawa dzikiego wysypiska. Protestujący sprzeciwiają się – jak podkreślają – wiązaniu tej kwestii z ks. Langenfeldem. Ich zdaniem odpowiedzialność za sprawę ponosi poprzedni proboszcz.
Delegacja przekazała również pytania dotyczące przyczyn decyzji biskupa oraz sposobu przedstawiania sprawy w komunikatach kierowanych do opinii publicznej. Protestujący uważają, że informacje przekazywane przez kurię krzywdzą duchownego i podważają jego dobre imię.
Dziś przed kurią w Legnicy protestowało kilkudziesięciu mieszkańców Krzeszowa, parafian i sympatyków ks. Łukasza Langenfelda. Domagali się wyjaśnień oraz zmiany decyzji dotyczącej duchownego.
Źródło informacji: Informacje Dolnośląskie
Zdjęcia: Piotr Kanikowski / Portal tuLegnica.pl – Dami TV