Na polsko-czeskim pograniczu powstaje nowa propozycja dla osób, które zamiast zatłoczonych kurortów szukają ciszy, przyrody i spokojnego odkrywania regionu. Projekt „Mindfulness – uważny odpoczynek u stóp Karkonoszy”, realizowany wspólnie przez Stowarzyszenie „Lubawczanie” i Miasto Žacléř, wchodzi w decydującą fazę. Gotowa jest już tężnia solankowa w Lubawce, powstało schronisko – slow camp w Černej Vodzie, przygotowana została aplikacja mobilna, a obie miejscowości połączył malowniczy, około 10-kilometrowy szlak.
Projekt realizowany jest w ramach Funduszu Małych Projektów programu Interreg Czechy–Polska 2021–2027. Jego partnerem wiodącym jest Stowarzyszenie „Lubawczanie”, a partnerem po stronie czeskiej Miasto Žacléř. Całkowita wartość przedsięwzięcia wynosi ponad 59 tys. euro, z czego niemal 47,5 tys. euro stanowi dofinansowanie ze środków Unii Europejskiej.
Pomysł opiera się na idei mindfulness i slow travel, czyli podróżowania bez pośpiechu i zwracania większej uwagi na otaczającą przyrodę, krajobraz i lokalną historię. Autorzy projektu chcą wykorzystać jeden z największych atutów okolic Lubawki i Žacléřa – brak masowej turystyki oraz możliwość wypoczynku z dala od tłumów. Dokumentacja projektu zakłada stworzenie jednego, wspólnego produktu turystycznego po obu stronach granicy: tężni solankowej, obiektu wypoczynkowego w Černej Vodzie i łączącej je pieszej trasy.
Dziesięć kilometrów historii, przyrody i spokoju
Trasa prowadzi z Lubawki w kierunku Černej Vody. Około 8 kilometrów znajduje się po stronie polskiej, a 2 kilometry po stronie czeskiej. Szlak wykorzystuje istniejące oznakowanie turystyczne i został pomyślany przede wszystkim jako trasa piesza.

W aplikacji znalazły się kolejne miejsca pozwalające nie tylko śledzić przebieg wędrówki, ale również lepiej poznać otoczenie. Początkiem jest park przy ul. Przyjaciół Żołnierza w Lubawce, położony u podnóża Świętej Góry. Dalej trasa prowadzi m.in. przez punkt widokowy na góry, Bramę Lubawską, zielony szlak graniczny i tzw. Leśne Wyspy.
Kolejne miejsca zwracają uwagę na mniej oczywiste elementy lokalnego krajobrazu: śnieżyce rosnące w meandrach Czarnuszki czy ślady dawnego wydobycia węgla kamiennego. Jednym z najważniejszych punktów jest Różowa Polanka – Růžový palouček – miejsce związane z Janem Amosem Komeńskim, który w 1628 roku opuszczał tędy ziemie czeskie. Z okolicy rozciągają się panoramy Gór Kruczych, Karkonoszy i Śnieżki.
Przed dotarciem do mety aplikacja prowadzi jeszcze w okolice Zamku i Wapiennika, a finałem wędrówki jest Černá Voda – niewielka, malownicza osada po czeskiej stronie granicy. To właśnie tam powstał drugi z najważniejszych elementów projektu – drewniane schronisko turystyczne, określane w dokumentacji jako slow camp, mające służyć odpoczynkowi i swoistemu „cyfrowemu detoksowi”.
Szlak również w telefonie
Ważnym elementem przedsięwzięcia jest przygotowana specjalnie dla projektu aplikacja mobilna. Zawiera ona interaktywną mapę, informacje o miejscach znajdujących się na trasie, treści związane z mindfulness oraz muzykę relaksacyjną. Została zaprojektowana tak, aby można było korzystać z niej bez logowania oraz także w trybie offline.
Dzięki temu sama wędrówka ma być czymś więcej niż przejściem kolejnego szlaku turystycznego. Użytkownik otrzymuje podpowiedzi, na co zwrócić uwagę, poznaje historię mijanych miejsc i może na chwilę zatrzymać się przy punktach wybranych ze względu na ich krajobraz, przyrodę lub znaczenie historyczne.
– Chcieliśmy stworzyć coś, co będzie autentycznie związane z tym miejscem. Nie kolejną atrakcję, którą zalicza się w kilka minut, ale propozycję spędzenia tutaj kilku godzin, zwolnienia tempa i zobaczenia, jak wiele ciekawych miejsc mamy dosłownie obok siebie. Tężnia, aplikacja i szlak tworzą razem jedną całość, która prowadzi z Lubawki aż do naszych czeskich partnerów – mówi Mariusz Rżany, prezes Stowarzyszenia „Lubawczanie”.
Projekt, który łączy obie strony granicy
Współpraca Lubawki i Žacléřa była od początku jednym z najważniejszych założeń projektu. Jego przygotowania rozpoczęły się jeszcze w 2024 roku. Partnerzy wspólnie pracowali nad przebiegiem trasy, infrastrukturą i promocją, tak aby nie powstały dwie osobne atrakcje, lecz jeden transgraniczny produkt turystyczny.
– Granica nie powinna oddzielać naszych mieszkańców i turystów, ale być miejscem spotkania. Mamy po obu jej stronach piękne krajobrazy, interesującą historię i miejsca, których często nie odkrywają osoby wybierające najbardziej popularne kierunki. Ten projekt pokazuje, że Žacléř i Lubawka mogą wspólnie tworzyć ofertę, z której korzystać będą zarówno Czesi, jak i Polacy – podkreśla Aleš Vaníček, starosta Žacléřa.
Istotnym wsparciem dla przedsięwzięcia było również zaangażowanie Gminy Lubawka. Samorząd przychylił się do inicjatywy Stowarzyszenia „Lubawczanie”, a dzięki decyzji burmistrza i radnych możliwe było udzielenie stowarzyszeniu pożyczki potrzebnej do sprawnej realizacji projektu. Gmina współpracuje również przy funkcjonowaniu infrastruktury po stronie polskiej – dokumentacja projektu przewiduje m.in. wykorzystanie miejskiej infrastruktury energetycznej do zasilania tężni.
Teraz czas na wspólne przejście
Choć większość najważniejszych elementów przedsięwzięcia jest już gotowa, projekt jeszcze się nie zakończył. Przed partnerami jedno z jego najbardziej symbolicznych wydarzeń – wspólne polsko-czeskie przejście nową trasą.

W październiku mieszkańcy obu krajów oraz turyści mają wspólnie wyruszyć pomiędzy tężnią w Lubawce a schroniskiem w Černej Vodzie. Zgodnie z założeniami projektu inauguracyjny rajd będzie wydarzeniem ogólnodostępnym i bezpłatnym.
Będzie to jednocześnie praktyczny test nowej trasy, ale przede wszystkim spotkanie mieszkańców dwóch sąsiednich miejscowości. Wędrówka ma pokazać w praktyce ideę całego przedsięwzięcia: połączyć ruch, przyrodę, poznawanie historii oraz kontakt ludzi po obu stronach granicy.
Projekt „Mindfulness – uważny odpoczynek u stóp Karkonoszy” ma funkcjonować także po zakończeniu dofinansowania. Tężnia, schronisko, aplikacja i szlak pozostaną ogólnodostępnymi elementami oferty turystycznej pogranicza, a partnerzy deklarują dalszą współpracę i rozwijanie wspólnej propozycji dla odwiedzających.
Fot. Łukasz Wacławski
